Powrót do treningów

Tak wiem bardzo długo na blogu nie pojawiał się nowy wpis, a na fanpage bardzo Was zaniedbałam. Za co bardzo przepraszam :) Wszystko się tak potoczyło, że przez ostatnie miesiące nie miałam zupełnie głowy ani czasu na to, aby prowadzić te strony.  Co za tym idzie nie miałam też czasu, a nawet siły na trening. Dlatego nie wchodziłam na fanpage, aby Was nie oszukiwać z tym jak świetnie mi idzie. Było by to bardzo niesprawiedliwe w stosunku do Was.

Bardzo długo zbierałam się do tego, aby wznowić treningi, ale zawsze coś szło nie po mojej myśli. A to wracałam bardzo późno z pracy i byłam zmęczona. A to znowu nasiliły mi się bóle z kolanem. No po prostu wszystko działo się tak, aby mi w tym wszystkim przeszkodzić.

Ale dosyć już tego użalania się nad sobą. Wracam do treningów! Tak bardzo mi tego brakowało :) I teraz tak łatwo nie odpuszczę. Na szczęście ból kolana już dawno minął, więc nie będę miała wymówki :)
Teraz wiem, że wszystko jest kwestią dobrej organizacji czasu i zapalnowania całego dnia :) Niektóre dni w tygodniu wyglądają u mnie tak, że nie ma mnie w domu od 8 do 21, bo wpadam  dosłownie na chwilę i lecę do drugiej pracy. Tutaj najlepiej sprawdzają się przygotowane wcześniej pudełeczka z jedzeniem :) Dzięki temu nie jestem głodna i nie muszę lecieć do sklepu, aby kupić jakąś drożdżówkę czy batona, które mają mi tylko zaspokoić głód na chwilę.

Mam nadzieję, że dołaczysz do mnie :) A jeżeli jeszcze nie zaczęłaś ćwiczyć to najlepsza okazja ku temu!

10945028_1595563344010435_5772978310047316834_n

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *